• Wpisów:10
  • Średnio co: 134 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 15:09
  • Licznik odwiedzin:1 789 / 1482 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Cześć Wam. Dłuugo nie pisałam, przede wszystkim z powodu szkoły. Pełno zajęć dodatkowych, popraw i zadań domowych, grrr. Chce już wakacje. Dzisiaj do niej nie poszłam, ponieważ już od 3 dni boli mnie ząb, na moje nieszczęście dentystka była na urlopie i dopiero dziś mogła mnie przyjąć, tak strasznie bolało i boli do tej pory, że nie wiem czy mam płakać czy spać czy cokolwiek innego. No ale nie przyszłam tu po to by użalać się nad sobą. Mianowicie zaczęłam ostro trenować i pilnować swojej diety. W domu ćwiczę Tiffany na boczki i mięśnie brzucha () dodatkowo biegam 3 razy w tygodniu i chodzę z kijkami. Oprócz tego chodzę na siłownie (ok. 3-4 razy w tygodniu po 1,5 godziny ). Co do jedzenia to jem 5 posiłków dziennie, dość małe porcje. Ograniczyłam jedzenie chleba i ziemniaków, oraz makaronu i produktów smażonych. Wykluczyłam cukier, co nie jest łatwe. Dam radę, muszę :)

xkasia_x
  • awatar Chodź, zjarajmy się miłością jak smerfy.: To życzę ci motywacji ;d
  • awatar Strawberry ♥: Zapraszam do udziału w konkursie :) Może Ci się uda :) Strzelaj odpowiedzi a na pewno jakoś Ciebie nagrodzę :) Pozdrawiam :) A tak poza to Świetny blog ;*
  • awatar Słuchaj serca! ;*: Bardzo fajny blog, podoba mi się ;). Jeśli możesz to wpadnij do mnie i skomentuj najnowszy wpis. Dawno mnie tu nie było, ale wracam do was! I będę regularnie ;*.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Koniec użalania się nad sobą :) Dzisiaj mam o wiele lepszy humor. Wczoraj wieczorem robiłam imprezę i zaproszeni goście odwrócili mój humor o 180 stopni i jest już dobrze, nawet bardzo.
Od jutra zaczynam znowu ćwiczyć i odchudzać się. W końcu trzeba, będę wam pisać co robię, co jem i jakie są tego rezultaty. Chcecie? :) Z nogą jest lepiej, kostka jest ok. Gorzej z kolanem. Ciężko mi je do końca wyprostować i zgiąć. Mam nadzieję, że szybko minię. Jutro już idę do szkoły. Dawno nie byłam i mam dużo zaległości. Zaraz siadam do nadrabiania a tymczasem łapcie inspiracje :)

xkasia_x
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Mam skręconą kostkę i naderwane ścięgno w kolanie, nie mam siły napisać nawet notki tematycznej, czuje się dziwnie. Mam dosyć życia.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Witam :> Dzisiaj szykując się na imprezie, wymyśliłam temat kolejnego posta, mianowicie " malowanie paznokci - czym ? " Notka będzie głównie o znanych mi firmach lakierów do paznokci oraz o mojej nie małej kolekcji :> Zaczynamy.

1. Essence:
* co sądzę? - Nie jestem do końca przekonana do lakierów tej firmy, szybko się zdrapują i co niedługi odcinek czasu trzeba poprawiać i domalowywać, nie są drogie więc i jakość nie jest najlepsza. Mimo to mam kilka sztuk , ponieważ kolorystyka jest świetna i można wybrać coś dla siebie :>

*moja kolekcja


2. Safari:
* co sądzę? - Jest to jedna z najtańszych firm, które produkują lakiery do paznokci. Dosyć długo utrzymuje się na paznokciach i szybko wysycha. Jak dla mnie jest świetny i do tego można znaleźć dużo różnych i całkiem ciekawych kolorów.

*moja kolekcja



3. Miss sporty:
*co sądzę - Nienawidzę lakierów tej firmy, zawierają w sobie substancje, które bardzo niszczą płytkę paznokcia (każdy lakier w jakimś stopniu niszczy, ale ten to już przesada) Gdy mam go na paznokciach dłużej niż 2 dni paznokcie zaczynają mi się łamać i rozdwajać.

*moja kolekcja



4. Manhattan
*co sądzę? - Jest po prostu świetna. Przez dłuższy czas utrzymuję się lakier na paznokciu, szybko schnie, łatwy w nałożeniu, dostępny w różnych, ciekawych kolorach. Jedyny minus - cena. Jednak im lepszy efekt, tym wyższa cena. Chcesz być piękna - płać :>


*moja kolekcja

  • awatar impossible <3: nie wiem czy ja mam jakies inne czy co ale te z safari sa beznadziejne. wysychaja dlugo, a jak maluje druga warstwe to chyba godzine czekam az wyschnie. xd ale kolorki maja ciekawe
  • awatar lilysmith: Z Miss Sporty są fajne kolory i zawsze coś dla siebie znajdę :)
  • awatar rozpisana94: te z safari sa dobre ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Jestem taka znudzona, miałam tyle planów na dzisiejszy wieczór ale żadne nie wypaliły :< Za to jutro wielka impreza we Wrocławiu, jeśli uda mi się pokaże Wam w co się ubieram :> Siedzę sobie i słucham:


Od niedawana pokochałam Dimitri`ego i Mike`a, także cały czas gwałcę replay :>

Zapraszam Was na mojego instagrama - http://instagram.com/xkasia_x
Jeśli Wam się spodoba to możecie mnie zaobserwować :) Dodajcie również komentarz z linkiem, chętnie pooglądam wasze zdjęcie i zaobserwuję jeśli będzie ciekawy :>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Siema :) Notka poświęcona mojej największej, ale nie jedynej pasji. Siatkówka. Zawsze interesowałam się tą grą, jak byłam mała zawsze razem z tatą rozstawialiśmy siatkę na ogródku i graliśmy, z biegiem czasu zaczęłam oglądać, poznawać zasady, a w wieku 11 lat zaczęłam trenować. Z dnia na dzień, z treningu na trening gram coraz lepiej, i mimo wielu porażek, potknięć czy chwil załamania wiem, że to jest częścią mojego życia i chcę to robić. Wiem, że mogę grać dużo lepiej niż teraz, i próbuję to osiągnąć, a bez ciężkiej pracy i zaparcia, samo to do mnie nie przyjdzie. Grunt do mieć własne cele i marzenia, wszystko przyjdzie z czasem :)

Pozdrawiam, xkasia_x :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Dzisiaj notka z inspiracjami. Wiem, że Was zaniedbuję, ale szkoła, zajęcia dodatkowe, treningi :) Nie znajduje na wszystko czasu, a jeszcze do tego mam masę pracy domowej :>

Co sądzicie o air maxach, vansach i conversach? Które dla Was są najwygodniejsze i najładniejsze?Jakie polecacie?

xkasia_x
 

 
Cześć wszystkim :) Piszę tą notkę już po raz drugi i jestem nieźle wkurzona, ponieważ poprzednia nie wiem jakim cudem sama mi się usunęła. Świetnie.
Zaczynamy. Co rozumiemy pod słowami " tunel w uchu ? " Ja jako dziecko zawsze uważałam, że to jest straszne, że to jest coś złego, i nigdy czegoś takiego nie zrobię. Z biegiem czasu zaczęłam przeglądać różne blogi o takiej tematyce, aż w końcu sama sobie zrobiłam. Obecnie nie jest nie wiadomo jaki wielki. Na razie ma 4 mm, ale planuję go powiększyć do mniej więcej 8 mm.

1.Czy można go zrobić samemu?
Wbrew pozorom można. Oczywiście trzeba bardzo uważać na to aby wszystko było czyste i zdezynfekowane.

2.Jak zabrać się do rozpychania?
Przede wszystkim trzeba się zaopatrzyć w specjalny rozpychacz, najlepiej od 1 do 2mm grubości. (ponieważ ja żyje na krawędzi od razu przepychałam 3mm, jednak, żeby oszczędzić bólu i czasu lepiej wybrać mniejszy) Następnie w krem lub substancje, która daje poślizg (tylko, żeby nie była to wazelina, ponieważ spowalnia gojenie), jakieś waciki, w moim przypadku były to zwykłe płatki higieniczne i woda utleniona.

3.Czy boli?
Moim zdaniem ból jest do wytrzymania. Kupując już rozpychacz byłam świadoma tego, że będzie bolało. Przygotowanie psychiczne też jest ważnie :)

4.Czy długo się goi, i po jakim czasie można zmienić na większy rozmiar?
Od 2 tygodni do miesiąca czasu. Czasami mniej czasami więcej, musimy w tym czasie bardzo dbać o ucho i codziennie przemywać je szarym mydłem z wodą lub dowolnym preparatem odkażającym. Każde ucho jest inne więc czas kiedy będziemy gotowi, aby włożyć większy rozpychacz zależy tylko i wyłącznie od nas samych.

W najbliższym czasie dodam Wam zdjęcia jak wygląda to u mnie.

Pozdrawiam :)
*xkasia_x
  • awatar Poison Princess: bardzo mi się podobają, ale nie jestem na tyle do nich przekonana, aby zdecydować się na wykonanie ich ;D
  • awatar HearMyMusic ♥: ja lubię pearcing, ale nigdy nie zdecyduję się na tunel :P to mi się nie podoba :P
  • awatar Polly Ester: podobały mi się kiedyś, ale byłam pewna że sobie nie zrobię :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Teraz wstawiam Wam trochę inspiracji, a wieczorem wstawię notkę tematyczną. Do zobaczenia :)

*xkasia_x
 

 
Cześć wszystkim :) Po raz kolejny postanowiłam założyć bloga, mam nadzieję, że ten nie znudzi mi się tak szybko jak poprzednie i będę miała głowę pełną ciekawych pomysłów na notki.
Dzisiaj jest 1 listopad, czyli dzień wszystkich świętych. Za oknem szaro i deszczowo, a całe rodziny biegną na cmentarz, aby zapalić znicz na grobie swoich bliskich. W takie dni zawsze jestem smutna, najchętniej położyłabym się w ciepłym łóżku i nie wychodziła z niego, aż do końca. Nienawidzę tam chodzić, bardzo mnie to przygnębia, mimo że leżą tam moi znajomi, rodzina to boję się tego jak ognia. Bezsilność. No ale cóż, życie toczy się dalej, trzeba przełamać wszystkie bariery i kroczyć z podniesioną wysoko głową mimo wszystko.

*xkasia_x
  • awatar Anele: Świetny blog!:P + Zapraszam do mnie! :)
  • awatar Folari: Ciekawie się zapowiada. Aż zaobserwuję. :)
  • awatar fashionx3: czekam na więcej wpisów, jak na razie ciekawie się zapowiada :) życzę powodzenia :) chętnie wymieniłabym się z tobą obserwacjami, co ty na to? :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›